www.exotixs.waw.pl Rotating Header Image

KOLOROWE ZAKREŚLACZE – POMAGAJĄ?

Kolorowe długopisy, cienkopisy, zakreślacze…wciąż odnotowujemy ogromny popyta na tego rodzaju przybory szkolne i naukowe. Czy to tradycyjne flamastry, czy długopisy żelowe, albo nawet brokatowe przeznaczone specjalnie dla dzieci, o kolorach jakie tylko nam się zamarzą, od fluorescencyjnych, przez zwyczajnie nasycone barwy, aż po pastelowe… Każdy znajdzie coś dla siebie. Mnóstwo ludzi uwielbia ucząc się czy robiąc notatki, ważne rzeczy zakreślać kolorowymi pisaczkami lub innymi tego typu długopisami. Twierdzą oni zgodnie, że jest to coś, co zdecydowanie przyspiesza znajdowanie przez nich informacji w stertach własnych notatek czy w jakichś książkach lub kserówkach, i co więcej, sprawia, że o wiele szybciej się uczą. Znani są tacy, którzy podczas nauki słówek z języków obcych zakreślają innymi kolorami różne części mowy, lub słowa łączące się z jakimś konkretnym działem… Z drugiej strony część naukowców twierdzi, że zbyt duża ilość kolorów na kartce rozprasza uczącego się i nie pozwala mu się skupić… Gdzie zatem faktycznie leży prawda? Czy zakreślacze pomagają nam w nauce, czy jednak nie, i czy warto ich używać, tak jak robi to większa część społeczeństwa?

MATURA USTNA Z JĘZYKA ANGIELSKIEGO

Tak wielkie zamieszanie tworzy się wokół matur ustnych, zarówno tych z języka polskiego, czyli prezentacji maturalnej jak i tych z języków obcych. Nagle, na dosłownie parę miesięcy przed właściwym egzaminem okazuje się, że duża część uczniów nie jest pewna, jaki poziom będzie zdawać, a tym bardziej jakich poziomów wymagają ich uczelnie, nie mówiąc już o tym jaki jest przebieg tych dwóch egzaminów oraz czym różni się ustna matura z języka angielskiego na poziomie podstawowym od rozszerzonego. Po pierwsze, egzaminy te mają zupełnie inną strukturę. Na maturze podstawowej mamy za zadanie opisać obrazki lub zdjęcia, jakie dostaniemy od egzaminatora, zaś na maturze o poziomie rozszerzonym sprawa wygląda nieco trudniej. Kilka obrazków, zdjęć, czy nagłówków z gazet trzeba nie dość, że opisać, to jeszcze porównać, skontrastować, wymienić podobieństwa i różnice, a także odpowiedzieć na pytania, jakie zada nam egzaminator w związku z tym obrazkami. Na poziomie podstawowym dalszą część egzaminu stanowią tak zwane rozmowy sterowane, a na rozszerzonym piętnastominutowa prezentacja wybranego tematu i rozmowa z egzaminującym.

AUTOCAD

Autocad, to jeden z najbardziej znanych programów firmy InterSoft. Jest on bardzo dobrze znany wszystkim inżynierom, zarówno mechanicznym, jak i budowlanym. Jak łatwo możemy się domyśleć, program służy do rysowania projektów. Zaliczany do programów bardziej złożonych, które wymagają od zainteresowanego trochę umiejętności obsługi go, dlatego też każdy, kto zechce w nim pracować powinien przejść jakikolwiek kurs obsługi, co pozwoli mu na bardziej owocną współpracę w późniejszym czasie z tym oprogramowaniem. Niesamowite w programach producenta InterSoft, jest to, że wszystkie paski narzędzi jak i dostępne menu są niesamowicie intuicyjne, dlatego też nie przyswajają one wielkiego problemu, w porównaniu do oprogramowania komputerowego innych firm. Autocad w swojej wersji dwa tysiące siedem, prezentuje nam całkiem nową funkcję, to znaczy możliwość projektowanie w  trzy d. Jest to nowość w tym programie, ale z pewnością bardzo szybko znajdzie zastosowanie podczas naszych prac.

POLSKA A ŚWIAT – RÓZNICE W EDUKACJI.

Mamy XXI wiek w Polsce, a edukacja w naszym kraju od wielu, wielu lat stoi wciąż w miejscu! Wydawać by się mogło, że liczne reformy zmieniają coś na lepsze, że ludzie, którzy pozornie trudnią się polepszaniem panującej w Polsce sytuacji w oświacie są faktycznie za coś odpowiedzialni i pomagają polskim szkołom dorównać do standardów europejskich – tymczasem okazuje się, że bardzo od nich odstajemy! Faktycznie, trzeba przyznać, że jesteśmy od nich lepsi w liczeniu czy wykonywaniu mechanicznych czynności, ale schody zaczynają się gdy musimy zacząć myśleć logicznie czy matematycznie – tutaj znacznie lepsi są ludzi szkoleni w zagranicznych szkołach. Tam bowiem zwraca się uwagę bardziej na naukę myślenia, czy to matematycznego, czy fizycznego, analizowania faktów, uczy się też wyszukiwania informacji, a nie pamięciowo sprawdza się wiedzę, która za jakiś czas i tak się zdezaktualizuje, jak robi się to w Polsce. Za tamtejszych uczniów działania, nie tylko te najprostsze, wykonuje kalkulator, nie najprostszy lecz ten graficzny, oni musza tylko nauczyć się rozumieć treści zadań i układać działań, a nie wykonywać operacji na liczbach, co jest chyba jedyną umiejętnością matematyczną większości polskich uczniów.